Minęło sporo czasu od ostatniego wpisu. W październiku realizowany był projekt "Odkrytki. Kochanym ciotkom." Były to warsztaty kilkudniowe. Ich celem było wykonanie pocztówki z Wrocławia Nadodrza. Pocztówka miała być dokumentem chwili. Brałam udział w warsztatach. Powyżej zdjęcie wykonane przeze mnie, z którego powstała pocztówka. Jest to róg budynku na ul. B. Drobnera we Wrocławiu. Lewa część to budynek, prawa część to malowidło na ścianie szczytowej tegoż budynku. Pocztówka została wysłana z pozdrowieniami ze Stolicy Kultury 2016 do innego miejsca kultury w UE. Na zakończenie projektu odbył się wernisaż w Konturach Kultury we Wrocławiu.
Inne moje zdjęcia, które zostały dobrze ocenione przez prowadzących warsztaty.
Zdjęcia zostały wykonane aparatami analogowymi na kliszach kolorowych i czarno-białych. Skany zdjęć nie oddają ich uroku. Migawki z wernisażu.
Każdy uczestnik warsztatów otrzymał plik pocztówek wykonanych z wybranego na wystawę zdjęcia.
Pocztówki z wystawy.
Łączna liczba wyświetleń
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imprezy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imprezy. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 16 listopada 2014
wtorek, 8 lipca 2014
IV Dolnośląskie Letnie Warsztaty Craftowe - już historia.
IV Dolnośląskie Letnie Warsztaty Craftowe odbyły się w dniach 4-6 lipca br. we Wrocławiu.
Oczywiście byłam. zawsze jestem ciekawa co nowego dzieje się w rękodzielniczym świecie. Interesują mnie nowe techniki, pojawiające się nowe sklepy i to co oferują już znane. Innymi słowy dobrze wiedzieć.
Może następne odbędą się w innym miejscu. Przy wysokich temperaturach na zewnątrz mimo całej sympatii dla samej imprezy, w sali trudno oddychać.
Jak było.
Ogromnie podobały mi sie warsztaty i pokazy z papieru czerpanego. Ponieważ papier czerpany mnie interesuje, podpatrywałam jak taki papier robią inni. Warsztaty z dziećmi prowadził przedstawiciel firmy M-art projekt. Firma zajmuje się wieloma technikami. Na stoisku można było kupić min. wycięte ze sklejki piękne dekoracyjne elementy. Firmę poznałam na Jarmarku Aktywności Twórczej w Chorzowie. Sympatyczni ludzie. Doradzą , podpowiedzą i ładne rzeczy oferują. Warto zrobić zakupy, zapisać się na warsztaty.
Tanie i ładne kwiatki do rękodzieła wszelakiego oferowała firma Rapacivi.
Również Craftmania oferowała różności do scrabookingu. Zakupy oczywiście zrobiłam.Wyjątkowe było stoisko Kreaterii.
Mnie zainteresował pokaz marmoryzacji papieru. Super sprawa. A jakie efekty.
Brałam udział w warsztatach z enkaustyki.
środa, 25 czerwca 2014
Jeszcze o wystawie "W Hołdzie".
Artysta plastyk
Krystyna Dyrda-Kortyka na tle własnej pracy podczas otwarcia wystawy w kościele Św. Krzyża we Wrocławiu.
piątek, 20 czerwca 2014
Artyści "W Hołdzie" Papieżowi.
![]() |
| Autorem pracy jest artysta plastyk
Krystyna Dyrda-Kortyka
|
Jarmark Dominikański - tam będę.
Warto spróbować choćby ormiańskiego jadła. Będzie również stoisko z rękodziełem. Ulotkę otrzymałam z ASTW. Kiepska odbitka. Postanowiłam jednak zamieścić ją na blogu. Jarmark odbędzie się w najbliższą niedzielę na rzecz kliniki dla dzieci chorych na raka. Jest to jedna z propozycji na długi weekend. Jarmark odbędzie się naprzeciwko Galerii Dominikańskiej w centrum Wrocławia.
Moje prace na wystawie.
| Fragment wystawy z moimi pracami. |
wtorek, 10 czerwca 2014
Jarmark Aktywności Twórczej w Chorzowie.
Jestem pod wrażeniem. Przyjemna atmosfera. Atrakcyjne warsztaty. Zabrakło mi czasu na wszystko, co mnie zainteresowało. Spotkałam znajome (chociażby z Internetu) firmy. Bardzo sympatycznie prezentowała się "Osikowa Dolina".
| Wspaniała bizuteria z utwardzanych osikowych wiórów z dodatkiem różnych kamieni. |
| Biżuterię można było zrobić sobie samemu na warsztatch. Zakupić także potrzebne materiały. |
| Fragment stoiska z zimną porcelaną. |
Na niektórych stoiskach (Kreasfera) wprost brakowało rąk.
W programie były także występy artystyczne młodych ludzi.
Inne stoiska.
| Warsztaty na stoisku z kwiatami z bibuły. |
Po raz pierwszy robiłam zdjęcia maleńkim aparatem, jak zabawką. Zdjęcia wyszły fatalnie.
Więcej o tym, co sama własnoręcznie próbowałam zrobić na jarmarku, w następnym poście.
Podsumowując : warto było pojechać. Nie był to zmarnowany czas.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










