Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 11 maja 2014

Powertex w Kreaterii - cd.

"Kamienna misa" wykonana przez Honoratę na pokazie, który odbył się w poniedziałek  28 kwietnia. Zaprezentowana na ostatnim pokazie.
Misa wykonana z Art Stone i Powertex z dodatkiem barwników.
Honorata zaprezentowała też nie wykończoną damę z Powertex.



sobota, 10 maja 2014

Powertex - pokaz w Kreaterii.

Na poniedziałkowym pokazie w Kreaterii Honorata zaprezentowała jak wykonać wieniec z ozdobami. Mimo, iż czasu było niewiele, wieniec  został prawie ukończony. 
Wieniec został wykonany na styropianowym pierścieniu z dodatkiem gipsowego ptaszka, koronek, bawełnianej tkaniny, papierowego kwiatka i oczywiście powertexu + barwników do niego. Zdjęcia z pokazu.


Podoba mi się ta technika. Daje duże możliwości. Tylko materiały są bardzo drogie. Warto spróbować.

piątek, 2 maja 2014

Karteczka urodzinowa.

Kartka powstała z okazji urodzin pewnej młodej dziewczyny. Jest delikatna. Kwiatki na karteczkę zrobiłam własnoręcznie wykorzystując wykrojnik. Bardzo lubię wykrojnik z elfem. Sama postać elfa ma w sobie coś tajemniczego i czarodziejskiego.


wtorek, 29 kwietnia 2014

Biżuteria z koralików dla przyjaciółki.

Dziękuję wszystkim zaglądającym na ten blog. Witam nowe osoby , które zdecydowały się o zalogowaniu jako obserwatorzy.
Biżuteria, którą prezentuję została wykonana i podarowana. Niestety zdjęcia zostały zrobione w ostatniej chwili, przy bardzo kiepskim oświetleniu. Z lampą wyszły fatalnie ponieważ koraliki i kryształy błyszczały w świetle. Mimo fatalnych zdjęć uważam, że biżutki warto pokazać. Komplet składa się z kolczyków i naszyjnika. Całość została uszyta nićmi monofilowymi z koralików Tocho i Super Duo z dodatkiem kryształków Swarovski. Całość prezentuje się bardzo elegancko. Zamierzony efekt został osiągnięty. Miała być jeszcze bransoleta, ale zrezygnowałam z jej wykonania. Komplet jest bardzo ozdobny bez bransolety.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Friendly plastic - pokaz i warsztaty.

Przykładowe paski Friendly plastic.
Przed świętami uczestniczyłam w pokazie tworzenia biżuterii z Frendly Plastic. Pokaz i warsztaty odbyły się tutaj. Tutaj można kupić tworzywo i gotową biżuterię. Frendly Plastic - nazwa handlowa, jest nietoksycznym tworzywem, które w postaci kolorowych pasków pojawiło się w sprzedaży. Dużo więcej na temat tego produktu można znaleźć w Internecie.  Frendly Plastic przeznaczony jest głównie do tworzenia biżuterii. I chociaż wydawałoby się , iż jako plastik nie znajdzie uznania, to jednak wykonywanie z niego elementów do biżuterii też może być ciekawe. Gotowe prace niekoniecznie kojarzą się z tworzywami. Tym bardziej, że w chwili obecnej można wykorzystać różne metody jego barwienia i obróbki. Brałam udział w mini warsztatach. Spróbowałam jak obrabia się to tworzywo. Wykonałam tylko pierwsze półprodukty do dalszej obróbki. Wiadomo przed świętami nie było czasu i nie dokończyłam. Mam pomysł jak dokończyć. Gdy go zrealizuję, przedstawię na blogu. Tworzywo jest łatwe w obróbce. Oto moje pierwsze próby.


Zawieszka z dziurką do zwieszenia np. jako brelok do torebki itp.
Półprodukt do wycięcia i oprawienia.
Do wykorzystania jako zawieszka.
Z tego będzie zawieszka i kolczyki wkrętki.To zdjęcie troszkę przekłamuje kolory.
Jeszcze raz przykładowe paski. Można je kupić we Wrocławiu tutaj.

Druga strona pasków.

Etykieta z opakowania pasków.

A tak wygląda zupełnie surowy, nie barwiony, przyszły Frendly Plastic. W takiej postaci można tworzywo samodzielnie barwić i  po podgrzaniu tworzyć elementy przestrzenne.

sobota, 26 kwietnia 2014

Karteczka z okazji chrztu.



Karteczka powstała z okazji chrztu świętego małej osóbki. Karteczka dla małej dziewczynki jest biała z dodatkiem odcieni różu i srebra. Imię dziewczynki wykonałam z modeliny z użyciem silikonowych foremek Marta Stewart. Pudełeczko ma zdobiony tylko wierzch, reszta jest biała. Ma dość bogate elementy zdobnicze,ale nie jest nimi przeładowane. Całość elegancka.

piątek, 25 kwietnia 2014

Powertex - moje kamienne jajo.

Na warsztacie przedświątecznym w pracowni Kasi Iwańskiej próbowałam swych umięjętności z powertex . Tutaj  są zdjęcia z warsztatów. Pod okiem profesjonalistki wykonałam wielkie jajo. Pierwsza przymiarka Kasi do mojego jaja.
Zdjęć z warsztatów nie mogłam zrobić, bo miałam ręce zajęte. Zdjęcia gotowego jaja zrobiłam w domu.


Zrobienie takiego jaja było nie lada wyzwaniem. Podstawą było jajo styropianowe o wys. ok. 15 cm. Powertex nie łączy się z tworzywami sztucznymi, a ja wybrałam sobie jako dodatek gipiurę w całości wykonaną z tworzywa sztucznego. Poeksperymentowałam i udało się. Już wiem jakie sztuczki zastosować by gipiura nie "spłynęła" i trzymała się solidnie podłoża. Jajo zostało podmalowane, tak by uwidocznić strukturę gipiury.