Łączna liczba wyświetleń
czwartek, 26 czerwca 2014
Słonecznych wakacji.
Wakacyjną karteczkę wykonałam z zastosowaniem wycinanki. Wycinankę rowerek można kupić tutaj.
Do wykonania kartki użyłam wykrojników:
Joy Crafts - Travel,
Joy Crafts - Ribbon and Bows,
Joy Crafts - Vintage Flourishes,
C.C.Designes - Hous on the Hill,
Memory Box - Hanging cloud border,
Cotage Cutz - Woodland cabin.
Słonecznych wakacji !
środa, 25 czerwca 2014
Jeszcze o wystawie "W Hołdzie".
Artysta plastyk
Krystyna Dyrda-Kortyka na tle własnej pracy podczas otwarcia wystawy w kościele Św. Krzyża we Wrocławiu.
piątek, 20 czerwca 2014
Artyści "W Hołdzie" Papieżowi.
![]() |
Autorem pracy jest artysta plastyk
Krystyna Dyrda-Kortyka
|
Jarmark Dominikański - tam będę.
Warto spróbować choćby ormiańskiego jadła. Będzie również stoisko z rękodziełem. Ulotkę otrzymałam z ASTW. Kiepska odbitka. Postanowiłam jednak zamieścić ją na blogu. Jarmark odbędzie się w najbliższą niedzielę na rzecz kliniki dla dzieci chorych na raka. Jest to jedna z propozycji na długi weekend. Jarmark odbędzie się naprzeciwko Galerii Dominikańskiej w centrum Wrocławia.
Moje prace na wystawie.
Fragment wystawy z moimi pracami. |
Wernisaż ASTW.
Otrzymałam zaproszenie na wernisaż ASTW. Oczywiście byłam. Prace znakomite. Warto było zobaczyć. Wszystkim absolwentom serdecznie gratuluję.
Nie robiłam zdjęć bezpośrednio na wystawie. W ogromnej sali było bardzo dużo osób. Trudno było zrobić zdjęcia w tłumie. ASTW działa pod patronatem Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu.
Nie robiłam zdjęć bezpośrednio na wystawie. W ogromnej sali było bardzo dużo osób. Trudno było zrobić zdjęcia w tłumie. ASTW działa pod patronatem Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu.
Warsztaty na JAT.
Tulipany z wazonem wykonałam na stoisku "Osikowej Doliny". Zdjęcie zrobione już w domu. Brakowało mi rąk na Jarmarku. Zestaw do wykonania tulipanów w wazonie otrzymałam na stoisku.
W domu próbowałam zrobić biżuterię z osikowych pasków.
Oczywiście do wykończenia. Prosty sposób quilingowy, ale nie zawsze wychodzi równo.Nawijak do osikowych pasków jest nieco większy niż do papieru (osikowe wióry są grubsze i nie zawsze równe). Zdjęcia osikowej biżuterii wykonanej przez producentów wiórów zamieściłam w poprzednim poście. Zachęcam do prób. Gotowe zestawy pasków można kupić na stronie Osikowej Doliny.
Na Jarmarku próbowałam również robić róże z serwetek jednokolorowych.
Tak wyglądały gotowe na stoisku.
Intarsja z różnych gatunków drewna.
Próbowałam swych zdolności z zimną porcelaną.
To kwiatki i listki hortensji (do pomalowania). A takie cuda przywiozłam od prowadzącej zajęcia Liny S.
Takie delikatne cudeńka powstają z ciastowatej masy.
W domu próbowałam zrobić biżuterię z osikowych pasków.
Oczywiście do wykończenia. Prosty sposób quilingowy, ale nie zawsze wychodzi równo.Nawijak do osikowych pasków jest nieco większy niż do papieru (osikowe wióry są grubsze i nie zawsze równe). Zdjęcia osikowej biżuterii wykonanej przez producentów wiórów zamieściłam w poprzednim poście. Zachęcam do prób. Gotowe zestawy pasków można kupić na stronie Osikowej Doliny.
Na Jarmarku próbowałam również robić róże z serwetek jednokolorowych.
Tak wyglądały gotowe na stoisku.
Intarsja z różnych gatunków drewna.
Próbowałam swych zdolności z zimną porcelaną.
To kwiatki i listki hortensji (do pomalowania). A takie cuda przywiozłam od prowadzącej zajęcia Liny S.
Takie delikatne cudeńka powstają z ciastowatej masy.
wtorek, 10 czerwca 2014
Jarmark Aktywności Twórczej w Chorzowie.
Jestem pod wrażeniem. Przyjemna atmosfera. Atrakcyjne warsztaty. Zabrakło mi czasu na wszystko, co mnie zainteresowało. Spotkałam znajome (chociażby z Internetu) firmy. Bardzo sympatycznie prezentowała się "Osikowa Dolina".
Wspaniała bizuteria z utwardzanych osikowych wiórów z dodatkiem różnych kamieni. |
Biżuterię można było zrobić sobie samemu na warsztatch. Zakupić także potrzebne materiały. |
Fragment stoiska z zimną porcelaną. |
Na niektórych stoiskach (Kreasfera) wprost brakowało rąk.
W programie były także występy artystyczne młodych ludzi.
Inne stoiska.
Warsztaty na stoisku z kwiatami z bibuły. |
Po raz pierwszy robiłam zdjęcia maleńkim aparatem, jak zabawką. Zdjęcia wyszły fatalnie.
Więcej o tym, co sama własnoręcznie próbowałam zrobić na jarmarku, w następnym poście.
Podsumowując : warto było pojechać. Nie był to zmarnowany czas.
Subskrybuj:
Posty (Atom)